Pożegnanie, nowa kolekcja i święcenie

Już w Wielką Sobotę o 17.15 przy ul. Reymonta zostanie rozegrana 29. kolejka Betlic I Ligi. Wisła będzie gościła Pogoń Siedlce. Każdy inny wynik niż pewne zwycięstwo rozpędzonych krakowian będzie zaskoczeniem.

Święcenie pokarmu

Piłkarze Białej Gwiazdy w tym sezonie nie rozpieszczają swoich fanów. Dobre chwile są rzadkością, standardem jest przeciętność, żeby nie powiedzieć bylejakość. Cztery zwycięstwa z rzędu zaliczają się do rzeczy pozytywnych, których nie było przy Reymonta tak dużo. Jutro będzie doskonała okazją, aby tę niespodziewaną passę podtrzymać. Wielkanocna Sobota, swój stadion, przyjeżdża beniaminek, co może pójść nie tak?

fot. Piotr Lubaszka

Dodatkową atrakcją jutrzejszego meczu będzie świecenie pokarmu. Kibice mogą wziąć ze sobą na mecz koszyk z pokarmem. Trzeba pamiętać, żeby się zbytnio nie rozpędzić, wkładając do niego jakąś szklaną rzecz, która mogłaby zostać zarekwirowana przez ochronę lub co gorsze, zgłoszona na policję. Były przypadki, że za wniesienie popularnego „szczeniaka” kibic Wisły skończył na dołku z zakazem stadionowym i obfitą grzywną. Swego czasu z trybuny C strzelały wyrzutnie rakiet, więc z tym wnoszeniem różnie bywa, zależy jak widać od szczęścia. Sama inicjatywa ze strony klubu na plus.

Kolekcja AR9

Jaki potencjał tkwi w bazie kibicowskiej Wisły Kraków pokazał Wielki Czwartek. Od początku tygodnia media społecznościowe klubu zapowiadały „coś” wielkiego. Ogłoszenie przyszło w środowe popołudnie.

Pracownicy klubu wiedzą, jak przyciągnąć na stadion, nawet jeśli nie ma w danym dniu meczu. Wystarczy zaprosić jej najlepszego zawodnika, który jest obecnie wielbiony w Krakowie niczym Francesco Totti po czerwonej stronie Wiecznego Miasta. W ten piękny czwartkowy dzień, kolejki do wiślackiego sklepu ustawiły się, jakby to było uroczyste otwarcie dyskontu w jakimkolwiek miejscu, gdzie oczywiście występuje niezwykła obniżka na zakup robota kuchennego. Ewentualnie, jakby rozdawali coś za darmo. Wczoraj żadnej obniżki nie było, jednak kibiców zżerała ciekawość, o co może chodzić?

Okazało się, że chodzi o kolekcję odzieżową z twarzą Angela Rodado. Potencjał na stworzenie czegoś stylowego był spory. Nie jesteśmy projektantami mody, ale widzieliśmy ładniejsze koszulki w sklepach klubowych. Mamy wrażenie, że zostało to zrobione na kolanie. Nie jest to produkt, po który gnasz na sklepową półkę, niestety.

Pożegnalny tydzień Enisa

Najbardziej zaskakująca wieść z Krakowa nastąpiła wczoraj w okolicach południa. Media klubowe odpaliły prawdziwą bombę.

Nie będziemy się zbytnio pastwić nad tym chłopakiem, bo sam ze sobą nie podpisał kontraktu. Za ten transfer odpowiedzialnych jest wiele osób. Fakty są takie, że Wisła straciła na nim łącznie pewnie ponad 5 milionów złotych. Co otrzymała w zamian? 15 występów w koszulce z Białą Gwiazdą na piersi przez trzy i pół roku. Żaden nie został zapamiętany.

Chłopak przez większość czasu głównie trenował, poznał za to dobrze uroki pięknego miasta oraz łóżka do masażu. Na pewno wie, gdzie można dobrze zjeść coś ze specjałów z kuchni bałkańskiej oraz w którym miejscu da się znaleźć pasek marki Gucci. Podsumowując, piłkarz zostanie zapamiętany jako jeden z największych niewypałów transferowych w historii 13-krotnego mistrza Polski. Chodzi nam oczywiście o oczekiwania względem końcowego rezultatu.

Meta coraz bliżej

Wisla zajmuje obecnie 6. pozycję z czterema punktami przewagi nad siódmym, Górnikiem Łęczna. Terminarz drużyn walczących o awans jest wymagający, dlatego dla przykładu Bruk Bet, czyli drugi zespół tabeli, mając 5 punktów straty nad trzecimi Nafciarzami z Płocka, nie może czuć się bezpiecznie. Tym bardziej, że za tydzień do podtarnowskiej wsi przyjedzie właśnie Biała Gwiazda. Po czym, w następnej serii spotkań, 2 maja, do Krakowa przyjeżdżają płocczanie. Podopieczni Mariusza Jopa naprawdę mają o co grać. Najbliższy miesiąc zapowiada nie niezwykle interesująco.

Z Piłką w Sercu (Kowal)

***

29. kolejka Betlic I Ligi, 19.04.2025 r.

Wisła Kraków – Pogoń Siedlce

kowal
kowal