Przebój podciął skrzydła Orłowi Kwaśniów

Do Klucz, gdzie swoje mecze w roli gospodarza rozgrywa Orzeł Kwaśniów zawitał lider olkuskiej A klasy – Przebój II Wolbrom. Goście odnieśli pewne zwycięstwo.

Przed meczem obie ekipy były motywowane przez swoich sympatyków do walki. Kibice przyjezdnych stawili się w dużej grupie na obiekcie Przemszy, aby wspomóc dopingiem zielono – biało – czerwonych. Gospodarze także mogli liczyć na swojego wiernego kibica, charyzmatycznego Pana na skuterze, który w pewnym momencie ryknął na całe Klucze „Orzełki do Boju”!

fot. WKS Przebój Wolbrom

Początek meczu był się niczym Barcelona – Inter w Lidze Mistrzów i w rolę Marcusa Thurama wcielił się Jakub Jarzmik, który w pierwszych sekundach meczu wykorzystał ” wielbłąda” obrońcy Kwaśniowa i ulokował piłkę w bramce popularnych ” Orzełków „.

Goście z Wolbromia nie chcieli poprzestać na jednobramkowym prowadzeniu i w 18.minucie Miłosz Witek popisał się firmowym uderzeniem z rzutu wolnego i po raz drugi Szymon Półkoszek (były zawodnik Legionu Bydlin) musiał wyciągać piłkę z siatki.

Orzeł do tej pory tak naprawdę nie zagroził poważnie bramce strzeżonej przez Jakuba Sojkę. Gospodarze ograniczali się do długich podań na swoich ofensywnych zawodników, z których niestety dla nich – nic nie wynikało. Na domiar złego Kwaśniów stracił przysłowiową „bramkę do szatni”. Po dośrodkowaniu w pole karne kompletnie niepilnowany Jakub Kotlarz  ze stoickim spokojem ustalił wynik pierwszej połowy na 0-3 dla przyjezdnych z Wolbromia.

Druga odsłona toczyła się przez dłuższy czas w dość  sielankowym tempie i atmosferze. Obie ekipy za bardzo nie kwapiły się do frontalnych ataków i zmiany rezultatu spotkania. Uczynił to dopiero w 78.minucie spotkania Gabriel Polak zdobywając bramkę dla Orła Kwaśniów w sytuacji sam na sam.

Po utracie bramki przebudził się Przebój. Strzał Wojciecha Kwiecińskiego instynktownie wybronił Półkoszek oraz dobitkę Kotlarza, a dublet mógł zanotować Jarzmik, lecz jego strzał ostemplował bramkę Kwaśniowa. W 86.minucie spotkania po zagraniu piłki ze skrzydła wzdłuż bramki formalności dopełnił Kamil Kucharski ustalając tym samym wynik tej potyczki na 1-4 dla Przeboju.

Przebój dzięki temu zwycięstwu umocnił się na pozycji lidera olkuskiej A klasy. W następnej serii gier przyjdzie im rozegrać mecz z walczącym o ligowy byt Spartakiem Wielkanoc – Gołcza. To spotkanie zostało zaplanowane na 11 maja (niedziela) godzina 17:00 przy ul. Leśnej 2 w Wolbromiu.

Gorzej przez ” majówkę” poszło Przebojowi w delegacji w Nowej Wsi w rozgrywkach V ligi grupy zachodniej.  Niestety walczący o uniknięcie spadku do „okręgówki” Przebój, poniósł minimalną porażkę 1:0.

Fenomenalną bramkę z rzutu wolnego zdobył Krzysztof Chrapek (były zawodnik m.in Podbeskidzia Bielsko-Biała czy Lecha Poznań).

fot. LKS Niwa Nowa Wieś

Była to piąta z rzędu porażka wolbromian, ale już w środę szansa na przełamanie złej passy. W 26.kolejce gier V ligi grupy zachodniej, Przebój podejmie u siebie Unię Oświęcim. Pierwszy gwizdek sędziego przy Leśnej 2 wybrzmi o godzinie 17:00.

Z Piłką w Sercu (JS)

***

04.05.2025r. godz. 13:00, Klucze – KLASA A

Orzeł Kwaśniów – Przebój Wolbrom 1:4 (0:3)

Bramki: Polak – Jarzmik, Witek, Kotlarz, Kucharski

Orzeł: Półkoszek – A. Mstowski ( Kumela), Wołek, K. Mstowski (K), Barczyk – Latos, Harłacz (Sadowski), Plutka, Jurczyk (Wdowik), Polak – Bujanovskyi.

Przebój: Sojka (Maroszek)  – Dobrek, Kazior, Makowski (K), Kiwior – Kucharski, Sułkowski, Kotlarz, Jarzmik (Rzeźniczak), Kwieciński – Witek.

Żółte kartki: Buianovskyi ,Barczyk (Orzeł)

Sędziował: Piotr Piekarz w asyście Jacka Tomsi i Kamila Januszka z Klucz

Widzów: 100

Jakub Sojka
Jakub Sojka