W ostatnim czasie ponownie pojawiła się dyskusja na temat wagi talentu w piłkarskim życiu. To jest zatem odpowiedni moment, by powtórzyć to, co wielokrotnie już mówiłem i pisałem: talent pomaga, ale nie jest wyznacznikiem.
O sukcesie lub jego braku decyduje wiele czynników i talent jest najmniej istotny w tym wszystkim. Najważniejszy aspekt to ciężka, przemyślana, dobrze zaplanowana i systematyczna praca. To jest podstawa. Zanim zdecydujesz się iść w zawodowstwo, to rozpoczynając wyczynowy sport musisz być przygotowany na nią.
Kiedy talent ma znaczenie? Kiedy mamy dwóch równorzędnych zawodników, wykonujących zbliżoną pracę i podobnie zdeterminowanych. Wówczas talent pozwala zrobić różnicę, daje ten przebłysk skutkujący efektem „wow”.
Podstawą jest jednak praca i nie wierzcie nikomu, kto mówi, że bez talentu nic nie osiągniecie. Znakomita większość zawodników nie urodziła sie geniuszami czy talentami na miarę swojej aktualnej klasy. Wręcz przeciwnie – wylewali litry potu i łez każdego dnia, deptali po niespełnionych planach, a wspinali się po drabinie z poświęceń i wyrzeczeń rodziców i swoich własnych i to właśnie dlatego są w tym miejscu, w którym są.
Złodzieje marzeń często manipulują nami przez próbę umniejszania efektom naszej pracy. Dla wielu bowiem sukces to występy w reprezentacji, debiut w seniorach na poziomie centralnym lub wyjazd za granicę. Ale prawda jest taka, że zanim osiągniemy te duże sukcesy, wypracowujemy te mniejsze, podniesienie swoich umiejętności, zwiększenie determinacji, poprawa statystyk, podniesienie poziomu i wiele, wiele innych, które niesłusznie są umniejszane.
Pamiętacie słowa piosenki „Cieszmy się z małych rzecz (…)” – niech te małe sukcesy dopingują nas do jeszcze cięższej pracy, niezależnie od okoliczności. I nie pozwólmy sobie nigdy na grzech zaniechania, zwłaszcza gdy usłyszymy o braku talentu. Pracując ciężko i sumiennie, w sposób zaplanowany i rozsądny, możemy zajść dużo dalej niż ktoś utalentowany, ale bardziej leniwy lub działający „bez mapy”.
Talent bez pracy się nie obroni – praca bez talentu i owszem.








Dodaj swój pierwszy komentarz do tego posta