Kiedy wraz z Kowalem zwiedzaliśmy Kołobrzeg było już bardzo zimno. Jeszcze zimniej było wczoraj w Szczecinie podczas pucharowego starcia z Górnikiem. Apogeum zimna i paskudztwa ze strony aury mieliśmy jednak dopiero w Białymstoku. Tam o godzinie 21 odczuwalna temperatura dochodziła nawet do minus 20 stopni. Piłka nożna to sport dla kibiców, czy naprawdę jest sens rozgrywać mecz w takich warunkach?
Oczywiście Przepisy Gry nie regulują przy jakiej temperaturze powietrza grać należy, a kiedy trzeba odpoczywać. Piłka to jednak sport dla kibiców i z myślą o nich powinny odbywać się zawody. Puchar Polski powinien mieć otoczkę godną swojej rangi, ale kultura kibicowania i przychodzenia na stadiony całymi rodzinami w Polsce nie jest jeszcze na takim poziomie jak np. w Niemczech. U nas żeby stadion się wypełnił muszą być spełnione konkretne warunki: dobra pogoda, dobra godzina, atrakcyjny rywal i w trochę wolnego czasu. Wczoraj w Białymstoku nie spełniono żadnego z tych warunków, stąd liczba widzów na tym szczeblu pucharowego starcia – żałosna.
Źle to wygląda gdy na stadionie, który może pomieścić ponad 20 tysięcy widzów – zasiada raptem nieco ponad 3 tysiące fanów. Zimny wiatr, mróz, początek tygodnia i późna godzina – nie tak to powinno wyglądać, ale tak właśnie się to wszystko odbyło.
Co warto z tego meczu odnotować oprócz przerażającej aury? Na szczęście dla tych, którzy na żywo śledzili ten mecz – obyło się bez dogrywki. Triumfowała Jagiellonia, a gole dla niej w drugiej połowie zdobyli Imaz i Nene. Nic tym razem swoją lewą noga nie trafił Bartłomiej Wdowik. Wychowanek olkuskiego Słowika rozegrał pełne 90 minut.
Jaga melduje się w ćwierćfinale i chyba tyle z ważnych rzeczy.
Z Piłką w Sercu (KT)
***
5 grudnia, 2023r. godzina: 21:00, Białystok (Stadion Miejski)
Jagiellonia Białystok – Warta Poznań 2:0 (0:0)
Bramki: Imaz 63′, Nene 75′.
Jagiellonia: Sławomir Abramowicz – Dusan Stojinović (90+2′ Paweł Olszewski), Mateusz Skrzypczak, Adrian Dieguez, Bartłomiej Wdowik – Dominik Marczuk (86′ Tomasz Kupisz), Taras Romanczuk, Nene (86′ Michal Sacek), Szymon Lewicki (72′ Afimico Pululu) – Jesus Imaz, Jose Naranjo.
Warta: Jędrzej Grobelny – Jakub Kiełb (65′ Konrad Matuszewski), Bogdan Tiru, Wiktor Pleśnierowicz, Dawid Szymonowicz, Filip Borowski – Tomas Prikryl (59′ Jakub Bartkowski), Miguel Luis (60′ Maciej Żurawski), Niilo Maenpaa, Stefan Savić (64′ Kajetan Szmyt) – Dario Vizinger (73′ Marton Eppel)
Żółte kartki: Dieguez, Naranjo (Jagiellonia) oraz Szymonowicz, Szmyt (Warta).
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa).
Widzów: zdecydowanie za mało – 3897







